Chorwacja - Wyspa Krk - Vrbnik

W kraju lawendy i wina. Bez wątpienia Chorwacja to nasz ulubiony kierunek urlopowy. Pierwszy raz wybraliśmy się do Chorwacji w 2011r. i zwiedzaliśmy Riwierę Makarską, Dubrownik oraz Montenegro. Tym razem celem naszej wyprawy był Park Narodowy Jezior Plitwickich oraz Wyspa Krk.

Vrbnik - wyspa Krk
Zwiedzanie wyspy Krk zaczynamy od przekroczenia Krckiego mostu, dzięki któremu połączona jest z lądem. Przejazd jest płatny ok 30 HRK za samochód osobowy. Od razu wita nas zapach ziół. Na samym końcu wyspy znajduje się malownicza miejscowość Baska, w której wynajęliśmy apartament. Niemal 18 km od Baski jest Stara Baska. To wioska otoczona wapiennymi skałami z licznymi żwirowo-piaszczystymi plażami. 


Nieocenionym widokiem są zatoczki, do których można dostać się tylko od strony morza. Krk to jedno z najstarszych miast na wyspie, usytuowane pośród winnic, gajów oliwnych i wawrzyńów. Plaże zwykle są kamieniste. Vrbnik (nazwa trudna do wymówienia) to magiczne miasteczko usadowione na 49-metrowej skale. Położone jest w północnej części wyspy Krk. I to właśnie Vrbnik będzie dziś na tapecie.





Vrbnik to nic innego jak wyspiarska stolica wina! Z otaczających miasteczko winorośli wyrabiana jest najsłynniejsza Zlahtina. Przechadzając się często bardzo wąskimi uliczkami na każdym kroku mieszkańcy oferują nam swoje wyroby. Klimatu dodaje unoszący się w powietrzu zapach "produkcji wina". 




Panująca wszechobecnie senna atmosfera, wąskie uliczki i mnóstwo kotów przechadzających się ulicami sprawiają, że czas w tym miejscu się zatrzymał. 










Najwęższą uliczką jest Klančić.  Ma jedynie 40 cm szerokości.



W Vrbniku zachowane są pozostałości fortyfikacji miejskich oraz kilka kościołów. Najciekawszym jest XIV wieczny kościół parafialny Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Plaże z Vrbniku są  głównie żwirowe. Najsłynniejsza jest Plaża Zgribnica.


















WARTO:

zjeść lody -gałki są naprawdę duże!
przejść się najwęższą uliczką Klančić
kupić butelkę wina do domu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz